Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Deviant of Many Talents Aleksandra Łucja16/Poland Recent Activity Deviant for 2 Years
Needs Premium Membership
Statistics 79 Deviations
9,452 Comments
27,961 Pageviews

deviantID

Nickname: Assandra
Real name: Aleksandra
Residence: My room, Ełk, Poland
Birthday: 18 August 1993
Interesent: Music, Games, Fantasty, Books, Drawings...

1szy w historii dA DevMeet w klince okulistycznej

Wed Aug 5, 2009, 5:53 AM
  • Mood: Happy
  • Listening to: -
  • Reading: -
  • Watching: -
  • Playing: -
  • Eating: -
  • Drinking: -
Eeeech... "xDDD" mi do tytułu nie weszło :XD:

Każdego roku w wakacje czeka na mnie jeden nieprzyjemny wyjazd. Kieruje on mnie do miasta zwanego Katowice w celu skontrolowania moich oczu, gdyż są one...takie jakie są (ten journal ma być radosny więc nie opisuję;). Tego roku jechałam tam chętnie, gdyż okazało się, że ~Orsena mieszka niedaleko Katowic(w Zabrzu mianowicie) i umówiłyśmy się, że się spotkamy. Jakoś tam w maju/czerwcu myślałyśmy o spotkaniu w McDonaldzie niedaleko dworca kolejowego na ulicy Stawowej. Jednakże jak byłam w Rabce na koloniach napisałam Orsenie, że nie wiadomo ile mi zajmie w klinice i że będzie bez sensu czekała na mnie nie wiadomo ile i zaproponowałam, żeby czekała na mnie na dworcu jak będę przyjeżdżać i pójdzie ze mną do kliniki i potem, jak będzie jeszcze czas do odjazdu jakiegoś pociągu do Ełku, zrobimy napad na McDonald. I ostatecznie taki był plan...

Późny wieczór 3ciego sierpnia. Na dworcu PKP w Ełku, na peronie 2gim stoją Assa i jej rodzina. Do Katowic ma jechać z tatą. Czekają na pociąg do Białegostoku, gdzie mają 15 min na przesiadkę do pociągu jadącego do Katowic. Pociąg do Białegostoku przyjeżdża 5 min po czasie, a w Ełku stoi o 5 min dłużej do trzeba czekać na wolny tor.. "Spóźnimy się" - myśli Assa. W końcu odjeżdżają. Jakiś kwadrans potem dowiadują się od konduktora, że zadzwoniono do tamtego pociągu i on na nas zaczeka, gdyż nie tylko oni mają jechać tamtym pociągiem. W końcu - Białystok. Assa szybko wyskakuje z pociągu i biegnie na kolejny peron, ale prócz pociągu, którym przyjechali stacja Białystok świeci pustkami. W końcu od stojących nieopodal podróżnych Assa ze swoim tatą dowiadują się, że tuz przed ich przyjazdem ogłaszano, że ten pociąg ma 1 h opóźnienia. "Chyba powinnam wysłać SMSa do Orsi... chociaż nie, zrobię to jak już ruszymy to będę wiedziała ie dokładnie ma opóźnienia" - myśli Assa. I dobrze zrobiła bo po godzinie ogłoszono, że "Pociąg do Bielska-Białej przez blabla blabla i Katowice zwiększył opóźnienie do 130minut". 'Kurwa, czyli nie zdążę..." - myśli Assa ( Bo chciała się wyrobić w Katowicach na pociąg powrotny o 14,47, żeby w Częstochowie mogły jej pomachać ~Sibrien-chan i ~Vilien). Wyciągnęła MP3 i dała jedną słuchawkę tacie. "Podobają mi się te twoje piosenki" - powiedział " Lol, tata lubi metal"- nie mogła się powstrzymać od uśmiechu Assa

I czekali....

W końcu pociąg przyjechał, wsiedli. a szczęście mieli prawie cały przedział dla ciebie (poza jedną panią;), więc Assa mogła rozłożyć się na 4rech siedzeniach i sobie pospać. Przed tym, jednak wysłała SMSa Orsenie, że ma 2,5h opóźnienia. W Warszawie centralnej wysiadła owa pani i okazało się, że pociąg nadrobił godzinę, a że w Wawie powinien stać pól h a stał 2 min to nadrobił jeszcze i te pól h. Assa wysłała SMSa Orsenie i spała dalej. Około piątej trzydzieści się obudziła i powiedziała tacie, żeby sę położył a sama wcinała "kawę w pastylkach" czyli cukierki "Kopiko".

W końcu do Katowic pojechali z godziną i 7dmioma minutami opóźnienia (wg. zegarka Orseny). Wreszcie wysiadła i to Orsena ją zobaczyła ( dziwne by było gdyby było odwrotnie). Tata Orseny podwiózł ich do kliniki i zostawił Orsi z Assą i tatą Assy.

Dziewczynom fajnie się gadało, mimo że często rozmowa była przerywana przez pielęgniarkę, która wyczytywała nazwisko Assy i Assa musiała szybko biec. Na szczęście Orsi pilnowała im bagażu :XD:. Potem dziewczyny robiły collaba (patrz: [link] ). Wizyta w klinice obfitowała w śmieszne teksty np:

Assa wyjęła ciasteczka "Lu TUC" o smaku paprykowym
- Częstuj się Orsi i się uzależniaj tak jak ja
po kilku minutach
-Dobre są, Jaki to smak
-Paprykowy, są jeszcze pieprzowe i zwykłe
później
- Kupie sobie jutro takie... Są paprykowe, zwykłe i... pieprznięte?
- :rofl: PIEPRZOWE, ale nie wnikaj, ja zawsze mówiłam pieprzone :XD:

( A drugi tekst niedługo opublikuje w postaci komiksu bo o było epickie xD )

Wizyta w klinice minęła szybko jak nigdy i Assa wyszła z niej o godzinie 12stej, zaraz po zrobieniu zdjęcia pod "OKIEM SAURONA" - [link]

Szczęśliwym trafem czekał na nich autobus. Po 10 minutach znaleźli się na dworcu. Tata Assy, chciał pojechać jak najszybszym pociągiem. Mimo usilnych błagań Assy, by był to pociąg o 14.47. Tata Assy po wizycie w informacji uparł się na Intercity Czas gdy tata Assy stał w kolejce po bilety (dłuuuuuugiej) Assa i Orsena spędziły bardzo twórczo. Najpierw Assa kupiła sobie CD-Action, a potem poszły na gorącą czekoladę z automatu (mniaaaam). Nastę;pnie robiły sobie foty komórką Orsi (około 20stu) i Assy (aż 3! :XD:) - [link]

W końcu bilety zostały kupione. Do pociągu była jeszcze godzina więc poszli do McDonaldu na McFlurry (nażarte Assa i Orsena - [link] )

W końcu czekali na peronie na pociąg. o 14stej okazało się, że ma 10 min opóźnienia, a Orsena musiała już iść. Nadszedł moment pożegnania, a tata Assy powiedział, że ciotka Assy ma kuzynkę w Zabrzu i że Assa może się tam kiedyś wybrać.

Jechali Eurocity i Assa miała rozmowę telefoniczną z Sibrien i Vilien. Niestety nie mogły się widzieć w Częstochowie bo pociąg się tam nie zatrzymywał (Strasznie mi przykro dziewczyny)

Eurocity dostał nakaz odgórny, ze ma jechać wolno ze względu na nasze bezpieczeństwo i mieli poł h opóźnienia w Wawie, ale pociąg do Ełku na nich czekał...

Wróciłam do domu o 10tej zmęczona jak cholera, ale fajnie było
Assa

Journal History

Devious Info

  • Current Residence: my room--> my home->my development ->my city (Ełk)-> my country (Poland) xD
  • Interests: Books Draw Music Horses
  • Favourite movie: Lord of the Rings
  • Favourite band or musician: Within Temptation
  • Favourite genre of music: metal. rock....
  • Favourite artist: Shagan, CSuernova, Sleeth
  • Favourite poet or writer: Anne McCaffrey, Sapkowski, Tolkien...and I&Shagan of course xD
  • Favourite photographer: luna1000
  • Favourite style of art: people, animals
  • Operating System: XP, Vista? I don`t know what is it xD
  • Favourite game: Oblivion
  • Personal Quote: God, give me loneiless because I hate people
  • Tools of the Trade: everything

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconshagan-fury:
Właśnie odkryłam taką zależność- Jest szansa dokładnie 50% że na moim profilu w przypadkowych ulubionych pokażą się rysunki C* :XD:

--
"What isn't remembered never happened. Memory is merely a record"
" (...)And if need be, they will go one by one to death,
As stones thrown by God at the rampart..."
:iconeternal-lady-of-pain:
[link]

najpierw trzeba sobie konto na socjum.pl zrobić, a później wystarczy dołączyć do społeczności. jeśli jesteś zainteresowana, to zapraszam. :)

--
Powiedz mi, ilu nienawidzi takich jak my
Powiedz mi, czemu zabijamy by żyć
Powiedz mi, czemu tylko echo?
:icongoterinamon:
Przypominam że konkurs kończy się 9. Listopada. :la:
--->[link]

--
ಥ_ಥ Why me?
[link]
[link]
[link]
:iconmerela:
Thanks for the fav. :glomp:

--
Sauvez un Martin, mangez un Dagon.

Pride supporter of the Septim Bloodline. :heart:
:iconkarithina:
Thanks heaps for the favourite =3

Also, I love your robe! Nice colour~

--
~~

Site Map